„Na straganie” Jana Brzechwy to jeden z najbardziej znanych i lubianych polskich wierszy dla dzieci. 🥕🥬🧅 Zabawne rozmowy warzyw, wpadające w ucho rymy i słynne „A to feler” sprawiają, że utwór od lat bawi kolejne pokolenia dzieci.

Tym razem zapraszamy do posłuchania wiersza w serii „Babcia Wandzia czyta” na kanale LULANKO. 📖❤️ Babcia Wandzia czyta klasyczne polskie wiersze spokojnie i wyraźnie, dzięki czemu najmłodsi mogą nie tylko poznać znane utwory, ale również śledzić ich tekst i zapamiętywać kolejne rymy.

🎬 Obejrzyj i posłuchaj: Jan Brzechwa „Na straganie” – wiersz dla dzieci czytany przez Babcię Wandzię.

A poniżej znajdziecie pełny tekst wiersza „Na straganie” Jana Brzechwy.

📖 Jan Brzechwa „Na straganie” – pełny tekst wiersza

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:

„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze”.

„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”

Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”↓

Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”

„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może”.

„A to feler” –
Westchnął seler.

Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:

„Mój buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”↓

Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą”.

„A to feler” –
Westchnął seler.

Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”

„Nie bądź dla mnie taka wielka” –
Odpowiada jej brukselka.

„Widzieliście, jaka krewka!” –
Zaperzyła się marchewka.↓

„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”

A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Zobacz również wiersz Pan Hilary, Okulary

skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.