Czy można spóźnić się na kolację… bo wieczór był zbyt piękny? 🌙✨
Pan Słowik udowadnia, że można! 😄
Zapraszamy dzieci i rodziców do wysłuchania jednego z najbardziej znanych wierszy Juliana Tuwima – „Słowik”. Tym razem wiersz czyta Babcia Wandzia, której ciepły i naturalny głos sprawia, że słuchanie przypomina wspólne czytanie bajki z własną babcią. 👵📖💛
🐦 Gdzie podział się pan Słowik?
Pani Słowikowa przygotowała pyszną kolację i czeka na swojego męża. 🍽️
Czas mija, jedzenie stygnie, robi się coraz później… a pana Słowika wciąż nie ma! 😮
Zmartwiona pani Słowikowa zaczyna wyobrażać sobie najróżniejsze rzeczy. Może coś mu się stało? Może ktoś ukradł jego piękny głos? 🎶
Na szczęście pan Słowik w końcu wraca. 🐦❤️
A jego wyjaśnienie?
Okazuje się, że wieczór był tak piękny, że… postanowił wrócić do domu piechotą! 😄🌙
📖 Julian Tuwim dla najmłodszych
„Słowik” to krótki, zabawny i pełen wyobraźni wiersz, który od wielu lat bawi kolejne pokolenia dzieci. 🌸
Julian Tuwim potrafił zamieniać zwyczajne sytuacje w niezwykłe historie. W jego wierszach pojawiają się zabawne postacie, zaskakujące pomysły i mnóstwo słów, które aż chce się czytać na głos. 🎵📚
W „Słowiku” dzieci znajdą między innymi niezwykłą kolację przygotowaną przez panią Słowikową: zupkę z muszek, komary, motyla i wyjątkowy deser. 🦋🦟😋
Brzmi trochę inaczej niż naleśniki albo pizza, prawda? 😄🍕
📖 Julian Tuwim — „Spóźniony słowik” wiersz do wydrukowania w PDF tekst wiersza
Płacze pani Słowikowa w gniazdku na akacji,
Bo pan Słowik przed dziewiątą miał być na kolacji,
Tak się godzin wyznaczonych pilnie zawsze trzyma,
A tu już po jedenastej — i Słowika nie ma!
Wszystko stygnie: zupka z muszek na wieczornej rosie,
Sześć komarów nadziewanych w konwaliowym sosie,
Motyl z rożna, przyprawiony gęstym cieniem z lasku,
A na deser — tort z wietrzyka w księżycowym blasku.
Może mu się co zdarzyło? Może go napadli?
Szare piórka oskubali, srebrny głosik skradli?
To przez zazdrość! To skowronek z bandą skowroniątek!
Piórka — głupstwo, bo odrosną, ale głos — majątek!
Nagle zjawia się pan Słowik, poświstuje, skacze…
„Gdzieś ty latał? Gdzieś ty fruwał? Przecież ja tu płaczę!”
A pan Słowik słodko ćwierka:
„Wybacz, moje złoto,
Ale wieczór taki piękny, że szedłem piechotą!”
👵 Babcia Wandzia czyta dzieciom
W serii „Babcia Wandzia czyta” najpiękniejsze wiersze i historie dla dzieci są czytane prawdziwym, naturalnym głosem. ❤️
Bez pośpiechu.
Bez krzyku.
Po prostu tak, jak kiedyś czytały nam babcie. 👵📚
To świetna okazja, aby na kilka minut usiąść razem, posłuchać klasycznej polskiej poezji i poznać historię pana Słowika, który zdecydowanie nie należał do mistrzów punktualności. 😄⏰🐦
🎬 Obejrzyj film i posłuchaj „Słowika” Juliana Tuwima w wykonaniu Babci Wandzi!
Miłego słuchania! 🐦📖🌙❤️
Zobacz także wiersz PAN HILARY lub posłuchaj historii najlepszego polskiego piłkarza – Roberta Lewandowskiego.


skomentuj